Siekdami užtikrinti efektyvesnį interneto svetainės veikimą, naudojame slapukus. Tęsdami naršymą interneto svetainėje sutinkate, kad Jūsų kompiuteryje būtų įrašomi slapukai.

Można zapomnieć o Paryżu. Wilno jest romantycznym miastem

Gdy ktoś zapragnie romantycznych przeżyć, niekoniecznie od razu musi rozglądać się za biletami za granicę. Przede wszystkim należy rozejrzeć się po Wilnie. Czego człowiek najczęściej potrzebuje podczas takiej wyprawy? Zaskakujących, przytulnych zakątków, ładnych miejsc, odpowiednich do wykonania niezapomnianych zdjęć. Niepowtarzalnego jedzenia. Przygód, które można przeżywać w każdą pogodę. I, oczywiście, możliwości zrelaksowania się. Wilno nieprzypadkowo w 2018 r. zostało wpisane na szlak światowego dziedzictwa UNESCO Europa Romantyczna. Stolica Litwy pozostaje nie do końca zbadaną romantyczną perłą. Warto więc skorzystać z przyjemności, które oferuje.

Romantyczne legendy

W Wilnie za każdym rogiem kryje się romantyczna historia, wystarczy wiedzieć, gdzie szukać. Na randkę warto wybrać historyczne miejsce zakochanych przy płycie chodnikowej „Obuoliukai” („Jabłuszka”) w skwerze Moniuszki. Ktoś, kto ma jakieś marzenie, powinien zamknąć oczy i obrócić się na płycie z napisem „Stebuklas” („Cud”) przy Katedrze wileńskiej, prosząc o to, czego pragnie. Swój los można poznać na zawieszonej na moście Užupio Huśtawce losu. Koniecznie należy też obejrzeć kłódki szczęśliwie zakochanych. Można usiąść na ławce w skwerze K. Sirvydo i pozwolić muzyce Michała Kleofasa Ogińskiego przenieść do minionego stulecia. W podziemiach katedry zapoznać się można ze słynną historią miłości Zygmunta II Augusta i Barbary Radziwiłłówny – niewątpliwie warta jest pióra Szekspira.

Randkowe przygody

Niekiedy do tego, by poczuć romantyczną atmosferę wystarczy usiąść i obserwować wspaniałą architekturę miejską. Wilno jednak pod tym względem jest zaskakujące. Oferuje podziwianie widoków z balonu na ogrzane powietrze – zimą oczom obserwatorów ukażą się zaśnieżone dachy czy dzikie zwierzęta żyjące w okolicznych lasach. Warto wsłuchać się w to, jak wszystko cichnie i zostaje sam człowiek. Jeżeli ktoś nie lubi wysokości, jazda konna po malowniczych okolicach może być źródłem najpiękniejszych zdjęć. A nawet jeśli ktoś postanowi po prostu pospacerować ulicami miasta, wybierając wycieczkę poświęconą kobietom żyjącym w Wilnie i ich historiom miłosnym, będzie miał doskonały temat do rozmowy podczas wieczornej kolacji.

Kolacja dla dwojga

W szczególny nastrój może wprawić wieczór, zapoczątkowany przekąskami na bazarze Hala w sobotę lub owocami morza z winem musującym w restauracji Selfish. Jeśli ktoś ma chęć na nietradycyjny pobyt w lokalu, może zadziwić swojego towarzysza kolacją w ciemności – przyniesie zupełnie nieznane doświadczenie. Da się słyszeć dźwięk sztućców, poza tym można będzie zgadywać, co się je. Zaletą jest to, że nikogo nie obchodzą maniery przy stole – żadnych reklamacji co do otoczenia. Na czarujący jak miłość słodki deser warto wstąpić do Sugamour. Na koniec wieczoru – do bardziej oddalonego lokalu Love na wyjątkowe koktajle i muzykę.

Zachody słońca i spacery

Natura w sercu miasta warta jest osobnego opisu. Można wejść na Górę Trzech Krzyży lub na Górę Giedymina i stąd podziwiać wspaniałe zachody słońca czy dachy Starówki zabarwione na złoty kolor. Spacer wzdłuż Wilenki pozwoli posłuchać szumu wody i zrelaksować się w Ogrodzie Bernardyńskim. Podczas spaceru uliczkami artystycznego Zarzecza da się odkryć zbocza, z wysokości których całe Wilno okaże się u stóp.

Noc w obcym łóżku

Nawet jeżeli ktoś mieszka w Wilnie, niekiedy wystarczy zatrzymać się w hotelu, by odnieść wrażenie, że jest się na krótkich wakacjach. Arystokratycznie można poczuć się w nowym pięciogwiazdkowym hotelu Pacai, którego wystrój już słynie w świecie. Jeśli ktoś lubi czytać, nieduży, przytulny BookInn B&B będzie najodpowiedniejszym miejscem. Romantyczny nocleg może być przyjemny niezależnie od budżetu. Wesoły pobyt oferuje w Wilnie wiele hosteli, dzieła artystów czekają w hotelu Artagonist, najlepsze późne śniadanie i rokendrolową atmosferę oferuje Comfort Hotel. W Wilnie działa też wiele znanych sieci: KempinskiMariottRadisson, Ibis. Jeśli nie na nocleg, można tu wstąpić na nietradycyjne śniadanie.